Karty kredytowe mogą stanowić niezłą alternatywę dla pożyczki gotówkowej lub kredytu. Pożyczając pieniądze za pomocą plastiku ominiemy szereg formalności i zaświadczeń towarzyszących staraniu się o przyznanie pożyczki, a pieniądze w wysokości przyznanego limitu są dostępne natychmiast. Potem pozostaje już tylko pytanie – jak spłacić kartę kredytową?
Karty kredytowe mają tę przewagę nad kredytem lub pożyczką gotówkową, że przez pewien okres czasu bank nie nalicza odsetek od pożyczonych pieniędzy. Jest to najczęściej 50 – 60dniowy okres bezodsetkowy. Po upływie tego czasu banki pobierają najczęściej do 25% odsetek czyli tyle, na ile maksymalnie zezwala ustawa antylichwiarska. Jeśli oprocentowanie na karcie jest niższe, to najczęściej bank odbija to sobie na opłatach za obowiązkowe ubezpieczenie karty.
Pamiętajmy, że jeżeli nie oddamy bankowi pieniędzy w ochronnym okresie bezodsetkowym, to możemy spodziewać się, że naliczy on odsetki od momentu dokonania transakcji kartą kredytową, a nie od momentu, w którym skończył się ten okres.
Nie wszyscy wiedzą, że kartę kredytową można spłacić na raty. Jeżeli przewidujemy, że nie damy rady spłacić uregulować swojego zobowiązania w terminie bezodsetkowym, to warto skontaktować się z bankiem i poprosić o rozłożenie długu na raty. Większość banków godzi się bez problemu na takie rozwiązanie. Bank rozkłada zadłużenie na rok lub dwa i obniża oprocentowanie, lub też zamiast wysokich odsetek, pobiera od długu jedynie prowizję.
Nie jest tak, że w ratach można spłacać całość długu. Na raty może zostać rozłożona kwota odpowiadająca 70% – 80% wartości limitu w karcie kredytowej. Poza tym obowiązuje określony okres czasu, w którym klient musi zadzwonić do banku celem rozłożenia spłaty zadłużenia na karcie na raty, np. w terminie 20 dni od dokonania transakcji kartą.
To, ile skorzystamy dzięki rozłożeniu zadłużenia na raty, zależy przede wszystkim od oferty danego banku. Chociaż taka możliwość przysługuje prawie wszystkim posiadaczom kart kredytowych to niektóre banki wciąż windują stawki oprocentowania i prowizji.
Poważny problem ze spłatą karty pojawia się w momencie jeśli spłacamy nią inne zobowiązania. Mając kartę kredytową w ręku z niewykorzystanym limitem i jednocześnie niespłacone długi w innych instytucjach możemy niestety wpaść w niebezpieczną spiralę zadłużenia.
Fot. Andrii IURLOV, photoxpress.com
